piątek, 3 lipca 2015

Dziękuję!

No cóż...
Dotarliśmy do końca Fan Fiction. Pisało mi się naprawdę wspaniale. A Wy, moi kochani czytelnicy, dawaliście mi otuchę, wenę i motywację, aby napisać do końca to opowiadanie. Był moment, kiedy chciałam to całkowicie zakończyć, bo nie umiałam odróżnić hejtu od krytyki, które dostawałam na Asku. Te ,,hejty'' okazały się jednak dobrymi radami. :P Cieszę się, że jednak zostałam i skończyłam! :D Muszę Wam zdradzić małą tajemnicę. Owszem, to ja wymyślałam całą fabułę, ja pisałam wszystkie rozdziały, ja zmieniałam wygląd bloga itd., ale istnieje jeszcze tajemniczy pomocnik, mój kolega, Jacek, sprawdzał mi rozdziały, poprawiał mnie i jemu należą się również wielkie podziękowania! :) Dzięki niemu nauczyłam się pisać o wiele lepiej niż było to na początku. Jejuu.. Ile ja błędów na początku robiłam! xD Teraz też robię, ale wydaje mi się, że o wiele mniej :) Także podziękowania dla niego :D

Czy to koniec całej opowieści? Czy morał został dobrze wyciągnięty? Chciałam pokazać, że w życiu zawsze jest czas na rozmowę, wybaczenie, przyjaźń :) Czy będzie kontynuacja przygód Adama, Tosi, Franka i Kornelii? Teraz Wasza kolej! Wy możecie wymyślić ciąg dalszy! Możecie zrobić, co chcecie :) Może Tosia stanie się zła? A może Franek tym razem wpadnie pod tir? Nie życzę mu tego :D Mimo to, że to są tylko zmyślone przeze mnie postacie, to i tak się do nich przywiązałam... tak jakoś :') Będę tęsknić, ale oni nigdy nie znikną! Będą żyli w mojej wyobraźni :) W Waszej także :D 
Mój Ask związany z Fan Fiction będzie cały czas dostępny i będziecie zawsze mogli tam zadać jakieś pytanie dotyczące FF, czy może po prostu coś napisać :) Macie link po prawej u góry, pod wyświetleniami :D

Hmm.. Czy chcę jakoś wiązać przyszłość z pisaniem? Nie mam pojęcia :| Kiedyś pewien mądry człowiek powiedział ,,Próbuj różnych rzeczy. Nic nierobienie oznacza cofanie się''. I teraz zgadujcie, co to za człowiek :P Wracając, postanowiłam dostosować się do tych słów. Na ogół to uwielbiam rysować <3 Rysuję w sumie od... zawsze :D Uczę się cały czas i mam zamiar nauczyć się tego perfekcyjnie. W pewnym momencie pomyślałam: ,,Hm.. może spróbowałabym z pisaniem? Tylko o czym mam napisać? Od czego zacząć?'' Przed zaczęciem pisania mojego Fan Fiction natrafiłam się na jakieś FF o Jasiu Dąbrowskim, o Naruciaku również. Nie miałam w ogóle pojęcia co to jest Fan Fiction xD Zaczęłam to po prostu czytać i zainspirowałam się. ,,Oglądam YouTuberów.. lubię Naruciaka.. może zacząć od napisania Fan Fiction o nim?'' - pomyślałam. Na początku dosłownie nikt z moich znajomych nie wiedział, że coś takiego zaczęłam. To miało na zawsze pozostać tajemnicą, ale Jacek mnie odkrył gdzieś w 5 rozdziale. Postanowił, że mi pomoże, bo on uwielbia pisać :D Nie mam pojęcia, czy ktoś jeszcze wie.. Może ktoś mnie śledzi i nie chce powiedzieć? Nie wiem, nie wiem :P I tak to się zaczęło :)

Pod tym postem prosiłabym o jak największą ilość komentarzy, wręcz każę Wam coś napisać od siebie xD Chcę znać Wasze zdanie, chcę zobaczyć te ,,cyferki'' pokazujące wyświetlenia :)) I proszę też o podziękowania dla mojego kolegi :P Miło by było, gdyby to opowiadanie nie poszło w zapomnienie i żebyście polecali tego bloga przyjaciołom, znajomym, aby przeczytali :D A nóż im się spodoba :) Jeśli nie - ja zrozumiem :D
Szanujmy się wzajemnie i bądźmy dobrzy dla innych <3
A! I jeszcze jedno! 
DZIĘKUJĘ! <3

12 komentarzy:

  1. Super !! Fajnie by było jakbyś wróciła jeszcze do pisania fan fiction może o innym youtuberze może jeszcze o kimś innym...Nie wiem, ale chciałabym żebyś jeszcze napisała coś fajnego :) Cóż coś od siebie? Hmm...życie kocha zaskakiwać i taki był ten blog...Dlatego uwielbiałam go czytać...Cóż czy czegoś się nauczyłam? Myślę, że tak :) Trzeba dawać ludziom drugą szansę...Cóż bardzo dziękuję Jackowi dzięki któremu robiłaś mniej błędów :D Cóż ogólnie poinformuj mnie jeśli masz zamiar jeszcze napisać jakieś FF :D Na pewno spróbuję zareklamować ten blog...Cóż moi znajomi ze szkoły nienawidzą czytać, a jeśli już to nie lubią znów youtuberów Ech...Cóż czekam z niecierpliwością na nowe FF :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Żałuję, że skończyłaś pisać to ff, było świetne! Powiedz na asku, kiedy zaczniesz coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czytać twojego bloga! <3 Jestem twoją czytelniczką od samego początku :) Wielka szkoda, że to już koniec :D Przyjaciele mieli wiele przygód...ale i tak nadal nie lubię Kornelii xdd Mam nadzieje, że nie rzucisz pisania, bo idzie Ci coraz lepiej...Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostałaś nominowana przeze mnie do Liebster Blog Award, na moim blogu!
    http://opowiadanieonaruciaku.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta opowieść była cudowna nie wiem dlaczego dopiero ją okryłąm dzisiaj przeczytałam wszystkie te 33 rozdziały... W pewnych momętach zalewałam się łzami, a w nietkórych śmiałam jak opętana xD Chciała bym podziękować wszystkim twórcą tej opowieści czyli tobie i twojemu koledze Jackowi za to, że poprostu napisaliście tą historię... Uwielbiam takie historie, a w niej jeszce byli wzięci pod uwagę moi ulubieni youtuberzy czyli Naruciak, Karolek i Weza... Cudownie mi się to czytało... Dziękuję za taką piękną opowieść.

    OdpowiedzUsuń
  9. A dlaczego bez żadnego wątku miłosnego?😉

    OdpowiedzUsuń
  10. A dlaczego bez żadnego wątku miłosnego?😉

    OdpowiedzUsuń